czwartek, 15 marca 2012

Klasyk w klasycznej bieli...

Omega to już niemal klasyk europejskich szos, jak wiele innych Opli. Duże, wygodne kombi z pełnym wyposażeniem i dobrą prezencją. Samochód nie jest najmłodszy ale ma mały przebieg i wygląda naprawdę świeżo. Sprawdzony silnik BMW pod maską nie porażał mocą, ale jest w miarę cichy i długowieczny. Na pewno wyposażona weń Omega może spokojnie stawać w jednym szeregu z modelami BMW i Mercedesa z podobnych roczników - w końcu też ma napęd na tył, a to może przeważyć szalę zainteresowania na jej korzyść - tutaj.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz