poniedziałek, 30 kwietnia 2012

Kabriolet - Alfa Romeo

Nastała u nas taka pora roku, że popołudniem lub wieczorem chętnie wskoczyłoby się za kierownicę kabrioletu. Wiatr owiewa twarz, słychać absolutnie wszystko dookoła - to wielkie novum dla kierowców zapuszkowanych dotąd w swoich sedanach. To prawdziwie zmysłowe przeżycie. Czy musi to być Alfa? No, a czym jeździł kultowy Absolwent? A koniec roku szkolnego tuż, tuż. Paczajcie - tutaj.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz