wtorek, 17 kwietnia 2012

Kiedy wymienić amortyzator?


Zadaniem amortyzatorów jest utrzymanie ciągłego kontaktu koła z podłożem oraz zapobieganie nadmiernemu kołysaniu się auta w trakcie jazdy, podczas gwałtownej zmiany kierunku jazdy czy przy hamowaniu.
Prawie wszystkie współczesne amortyzatory działają na zasadzie hydraulicznej pompy tłokowej. Tłok łączy się z kadłubem pojazdu, a współpracujący z nim, wypełniony płynem cylinder z osią koła. Ruch tłoka w cylindrze powoduje przepływ oleju poprzez zawory amortyzatora, w ten sposób tłumione są drgania kół. Każdy model samochodu ma odpowiednio dobrane zawory oraz olej o różnej lepkości podczas różnej temperatury. Rozróżniamy amortyzatory miękkie, które wpływają na komfort i wygodę naszej jazdy, oraz twarde - dbają o dobrą przyczepność kół i stabilność na zakrętach.

Zużyty amortyzator to podwyższone ryzyko wypadku. Obniża utrzymanie stałego kontaktu kół z powierzchnią drogi, powoduje odrywanie się kół od jezdni, ponadto pojazd może łatwo wpaść w poślizg podczas niekorzystnych warunków drogowych takich jak deszcz, nierówności itp. Sama droga hamowania może wydłużyć się do 30%. Zużyte amortyzatory przyśpieszają zużycie części składowych zawieszenia takich jak np. końcówki drążków, wahaczy, łączników stabilizatorów oraz powodują ząbkowanie opon.

Jak sprawdzić, kiedy nasz amortyzator wymaga wymiany? "Zalecam okresowe, co 20/30 tysięcy kilometrów kontrolowanie zużycia amortyzatorów na stacji diagnostycznej - mówi Marek Godzieszka, dyrektor techniczny firmy Auto-Boss. "Samodzielnie sprawdzenie amortyzatorów polega na skontrolowaniu, czy nie ma widocznych wycieków z ich wnętrza. Amortyzatory należy wymienić wzdłuż jednej osi, nawet gdy tylko jeden z nich jest niesprawny. Dzięki temu zapobiega to wcześniejszemu zużyciu amortyzatora, który jest obciążony współpracą ze starym amortyzatorem."

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz