niedziela, 15 kwietnia 2012

Sekretarz redakcji opowiada...

Mój starszy kolega - Krzysztof Rybarski - sekretarz redakcji ówczesnego "Motoru" (w roku około 1991) opowiedział jak to za młodu śmigał czymś takim swojego taty i dostał wciry za... palenie papierosów. Jak się to wydało? Proste. Rybarski wyrzucał niedopałki za okno, ale Zaporożec zasysał niedopałki do potężnych skrzel wlotów powietrza do umieszczonego z tyłu silnika. Tak to dzielny Krzyś poznawał tajniki aerodynamiki. Zaporożec w ładnym stanie to dzisiaj prawdziwa gratka - tutaj.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz