wtorek, 3 kwietnia 2012

Szalone dni MG

To nie jest efekt domowego tuningu a najprawdziwszy model wypuszczany małoseryjnie przez MG. Model ZS to rozwinięcie jednego z modeli marki Rover (konkretnie 45), ale MG nadało jego istnieniu zupełnie nowy sens. Przede wszystkim poprzez wepchnięcie pod maskę silnika z modelu 75. Czyli prosta amerykańska sztuczka: do małego nadwozia wpychamy jak największy motor i patrzymy co się będzie działo. W tamtych dniach nic już nie mogło uratować marki MG, ale takie modele pozwalają nam z łezką w oku ją wspominać - tutaj.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz