wtorek, 22 maja 2012

Po prostu Poldek?




Poldek w stanie fabryka. A znając skutki działań FSO to może nawet i lepszym. W ekskluzywnej wersji Caro, ze stosownym oklejeniem tylnego słupka. Słowem, ostatni oddech PRL-u a już w 1993 roku. Cena budzi nasze zdumienie a jeszcze większe wywołałbym nabywca z taką kwotą w kieszeni. Z drugiej strony, ile takich Poldków nam zostało do wyboru. Więc, kto pierwszy, ten lepszy - tutaj.