środa, 27 czerwca 2012

Japońska limuzyna - Cressida




Duże limuzyny to jest to, do czego bossowie tamtejszego przemysłu samochodowego mają po dziś dzień słabość. Te auta niezmiennie próbują naśladować wytwory amerykańskiej motoryzacji z lat najdalej 70. Stylistyka musi stać w miejscu, wymagane jest dużo ornamentacji, ale technologia na pokładzie to już prawdziwy high-tech. Zajrzyjcie do jakiegokolwiek z aut japońskich wyższej klasy z tamtych lat a odnajdziecie wyrafinowane systemy sterowania nawet najbanalniejszym wiatraczkiem. Cressida wymaga nieco nakładu pracy, ale stan zachowania i rzadkość modelu skłania do zastanowienia się nad tą propozycją - tutaj.