środa, 13 czerwca 2012

Kozak Kroko Kabrio

 

To musi być niezły kozak, żeby w tym roczniku i wersji kosztował tak niemałą sumę. Krokodyl cabrio z elektrycznie składanym dachem i klimatyzacją (aż nieprawdopodobne, że ktoś sprzedając auto w takiej cenie pisze, że klima jest do nabicia - wzywamy do autopoprawki ;)). Silnik z turbodoładowaniem, więc wrażenia na drodze gwarantowane. Auto ładne, czyste i powinno sprawić wiele radości. Czy warte tych pieniędzy? Przekonajcie się - tutaj.