niedziela, 10 czerwca 2012

Saga wielkiego Daewoo



 Jakiś czas temu prezentowaliśmy model Daewoo pod nazwą Leganza i polecaliśmy ze względu na korzystną relację ceny do wielkości, wyposażenia i komfortu samochodu. Ten tutaj to następca Leganzy, nazywa się Evanda. To prawdziwa limuzyna ale pozbawiona pretensjonalności powszechnej w autach tej klasy. Samochód ma minimalny przebieg, doskonałe wyposażenie a komfortem jazdy dorównują mu tylko modele wyższych klas znanych marek. Przy czym nie spodziewajmy się zbyt wiele po kulturze pracy czterocylindrowego silnika czy skrajnej precyzji prowadzenia. Evanda była przez chwilę oferowana pod marką Daewoo do chwili zawieszenia tejże. Później te auta sprzedawano już przez sieć GM-Chevrolet. Jak w przypadku Leganzy, żeby cieszyć się z tego auta, należy pogodzić się z niskim prestiżem marki. Evanda to dobry, solidny samochód za bardziej niż przyzwoite pieniądze. A że w Mercedesie poczujesz się bardziej luksusowo... no cóż... Zapraszamy - tutaj.