Gramy z Orkiestrą

wtorek, 12 czerwca 2012

Wciąż jest jego "time" - Avantime




 Grubo pojechana renówka - bez słupków b, więc można wszystkie szyby opuścić i powstaje auto gdzie wiatr swobodnie wpada a jadących cieszą świeże podmuchy. Do tego ogromne okno dachowe i wrażenie przestrzeni rośnie. Ten Avantime jest z dieslem pod maską i manualną skrzynią biegów, a także pełnym wyposażeniem z nawigacją włącznie. Ręcznie składany przez Matrę samochód wbrew pozorom nie jest tak awaryjny, jak o nim niektórzy mówią. Nawet pan w serwisie przyznał w końcu, że większość części pasuje od Laguny a wrażliwa bywa tylko elektryka. Uwaga, elementy poszycia w deficycie, wszak produkcja zawieszona a samochodów wyprodukowano naprawdę niewiele. Warto o ten wóz powalczyć, zwłaszcza, że właściciel sugeruje otwarcie cenową elastyczność... - tutaj.