poniedziałek, 23 lipca 2012

Mini - numer startowy 47 ;)


 I wreszcie zawitało do nas Mini. Czy to jest najlepsze z możliwych do kupienia? Trudno powiedzieć. Można natomiast zauważyć, że właściciel włożył w auto sporo serca i pewnie nie mniej pieniędzy a wóz prezentuje się ślicznie. Prezentowany w opisie aukcji zakres przeprowadzonych prac poraża, ale i cieszy. Zobaczcie, to wszystko już ktoś za was zrobił. Pozostaje tylko nabyć wóz i się nim cieszyć. Aha, gratulacje dla właściciela, że jeździł miniakiem z żoną i dziećmi. Tak, proszę państwa, swego czasu w UK tak się podróżowało. A niby, że nikt nie ma wujka, co maluchem do Grecji z przyczepką Niewiadów śmigał...? ;) Mini - tutaj.