sobota, 14 lipca 2012

Pick-up to jest to...



 Gdyby mój wujek, posiadacz wielu Syrenek, wciąż żył, na pewno by tę kupił. Co za odlot. Syrena R20, ale nie taka jaką znacie. To jest mega Syrena R20. Po pierwsze ma zmienioną estetykę. Piękny kolor, wykładaną drewnem skrzynię, nową tapicerkę i biegi w podłodze oraz ładne felgi. Ale poza tym ma coś więcej - silnik z Suzuki. To już nie klasyczne brym brrrym brrrrrymmm, tu jest cicho, a jedzie (nie na odwrót). Napęd idzie na tył ;) Chylimy czoło przed konstruktorem tej R20 i zapewniamy was, że drugiej takiej nie uświadczycie. Polecamy - tutaj.