Gramy z Orkiestrą

sobota, 7 lipca 2012

Saga R25 - kontynuacja...



To pewnie przypadek, a może tak się akurat zdarzyło, że teraz obrodziło w R25, ale to juz bodaj czwarty z serii i nie mniej udany. A nawet można powiedzieć, chyba najlepszy a na pewno najdroższy. I to grubo najdroższy. I sami nie wiemy czy przebieg raptem 6 tysięcy kilometrów uprawnia do takich żądań bo ponad 30 tysięcy złotych za R25 z 1986 roku to jednak sporo pieniędzy. Z drugiej strony, gdybyście chcieli rzucić to cacko do codziennej służby to diesel 2.1 jest niezawodnym silnikiem i przed nim spokojnie około pół miliona kilometrów do przejechania. Trudna decyzja, ale zmierzyć się z nią można tylko - tutaj.