Gramy z Orkiestrą

sobota, 4 sierpnia 2012

Golfik "dwójka" - strażacko czerwony




Co rusz to się taki rodzynek wciąż trafia. No bo jak inaczej określić, że wpada w oko taki Golf: stan, jak widać, przebieg naprawdę minimalny, cena przyzwoita. To fakt, jest goły, nie ma za grosz wyposażenia. Ale co ważniejsze, nie jest zbrzydzony żadnym tuningiem, silnik ma jeszcze oryginalną fabryczną powłokę zabezpieczającą a na lakierze nie znajdziecie najmniejszej ryski. Nam się to podoba. Golf - tutaj.