środa, 26 września 2012

Pierwszy Fiat epoki robotów



Cóż to miał być za wóz. Miały go budować roboty, miał być dla Fiata przełomem. I tak dalej, i tak dalej... Czy był ładniejszy od Golfa? Wiadomo. Czy się lepiej prowadził? No pewnie. Czy ludzie rzucili się kupować Tipo? A skąd...Nawet dzisiaj Tipo ma atrakcyjna sylwetkę. Zwłaszcza podobać się może tył samochodu. Wnętrze też niczego sobie. Tu mamy do czynienia z wersją analogową, ale przecież był też oferowany tzw. digital z pełną baterią ciekłokrystalicznych wyświetlaczy. Czy warto sobie dzisiaj kupić Tipo? W takim stanie... pewnie, że tak. Bo bardzo rzadko się takie trafiają. A cena na pewno nie sięgnie poziomu VW. Tipo - tutaj.