wtorek, 9 października 2012

Czwórka po renowacji...



 Motoryzacja włoska i francuska to często niewielki splendor ale ogromna porcja pragmatyzmu odzianego w minimalizm. Takie było 2CV i tak samo Renault skonstruował swoje R4. Różnica polega na tym, że dzieli oba auta kilkadziesiąt lat rozwoju motoryzacji. Właśnie dlatego R4 jest przestronniejsze od 2CV, ale tricki użyte w wyposażeniu obejmują tak samo klamkę do zmiany biegów, odsuwany materiałowy dach i szybki w drzwiach, które w Renault są przesuwane a w 2CV wędrują ku górze. Oba auta do dzisiaj zachwycają i znajdują chętnych nabywców. Ostatnio pokazywane 2CV w wersji Charleston znalazło kupca za ponad 15 tysięcy złotych. Taka sama wersja (chociaż z niższym od oferowanego u nas auta przebiegiem) znalazła w Niemczech chętnego za cenę taką samą, ale wyrażoną w Euro. R4 - tutaj.