wtorek, 23 października 2012

Fani Renówek - przybywajcie



Nie tak dawno pokazaliśmy niemal idealną Mazdę 626 z lat 80. Teraz pora na Renault. To również marka, którą znamy ze skłonności do korozji. A tu proszę, podobnie jak w przypadku Mazdy, totalne zaskoczenie. Auto trzyma się jak nowe. Aż miło popatrzeć i na pewno przyjemnie się przejechać bo to jeszcze Francuz sprzed epoki, kiedy chcieli udawać Niemców. R9 jest po lifcie, z przodu wygładzone z opływowym grillem a z tyłu bardzo na modłę R21. Jest się czym pozachwycać. To czy Mazda? Cena niemal identyczna, auta zgoła inne. Wybierajcie. R9 tutaj.