wtorek, 16 października 2012

Pullman - to wszystko wyjaśnia



Co ma zrobić rodzina, gdzie liczba dzieci przekracza ustawowo przyjętą dwójkę? Kupuje minivana lub busika. A tymczasem w zasięgu fanów wyszukanej motoryzacji stoi w123 Pullman. Nawet niewprawne oko zauważy, że coś z tym "mercem" jest nie tak. Jakiś taki dłuższy. I faktycznie. Pullman dokłada całkiem sporo miejsca w tylnej części kabiny. Można je zużyć na wożenie większej ilości pasażerów lub swobodne wyciąganie kopytek przez ważniaków na tylnej kanapie. Co stanowi istotną przewagę tego rozwiązania nad minivanem? Bagaże wciąż można schować do bagażnika podczas gdy właściciel vana swoje przydatki musi wyłożyć na dach lub z braku miejsca pozostawić w domu. Bardzo praktyczne rozwiązanie. Bardzo praktyczne. Pullman - tutaj.