piątek, 5 października 2012

Sympatia dla poglądów właściciela GTt



 Z zainteresowaniem zapoznaliśmy się z opisem tej oferty i stwierdzamy, że bardzo nam się podobają poglądy właściciela w rzeczonym opisie wyrażone. Też uważamy, że jak fabryka dała, tak powinno zostać, chociaż przyznajemy, że w swojej Super5 zamieniliśmy kiedyś silnik 1.1 na 1.4. Czy było o wiele lepiej? No właśnie... W tym sęk, że chyba niekoniecznie. Tak czy siak, mamy do czynienia w prawdziwą rzadkością. Nawet jeśli, a może się tak zdarzyć, auto wymaga dopieszczenia, to na pewno warto wydać na to jeszcze trochę i stać się właścicielem tej rakiety, bo to naprawdę zasuwa. Latem mieliśmy tutaj Charade GTti. I trzeba powiedzieć, że to są auta z czasów rajdowej grupy A. Mogą zabić, ale satysfakcja z prowadzenia pozwala przymknąć na ten fakt oko. GT turbo - tutaj.