sobota, 3 listopada 2012

Ostatni z prawdziwych Merców



Różnie to się przyjęło przyjmować. Dla jednych tylko w123 no najwyżej 124. Inni dopuszczają jeszcze późne S-klasy np. 126. Ale przecież nie można odmówić uroku najmniejszemu w swoim czasie Mercedesowi - 190. I takiego właśnie mamy dzisiaj. Z niemal ostatniej serii tego modelu. 190 z benzynowym silnikiem 2.0, automatyczną skrzynią biegów, szyberdachem i w modnych ponownie brązach. Samochód ma tylko 106 tysięcy kilometrów przebiegu i pochodzi od zaprzyjaźnionego niemieckiego poszukiwacza wyszukanych samochodów. Cena jest bardzo atrakcyjna i szczerze wam polecamy to auto. 190 - tutaj.