piątek, 21 grudnia 2012

Kwintesencja BMW - żadnych dodatków ;)



Ten wóz doskonale obrazuje jak drogimi autami od zawsze były BMW. Z płatnych dodatków w tym modelu kupującego było stać było na... radio, szyberdach, ABS, centralny zamek i elektryczne.... lusterka. Nic poza tym. No nic. Szyby na korbki, tapicerka taka najtańsza... plastikowa kierownica. Nawet koła to też stalówki z plastikowymi deklami. Ale nie zrażajcie się tym. Bo poza brakami w luksusach ten 318i to pełnej krwi BMW. Ze świetną pozycją za kierownicą, doskonałą ergonomią oraz zawieszeniem, które bije na głowę całą konkurencję. Czy warto czasami poświęcić odrobinę luksusu dla całej frajdy z jazdy? To już pytanie do was. BMW - tutaj.