czwartek, 13 grudnia 2012

Prostota przetykana wygodą



Mieliśmy wczoraj podróż w czasie z pomocą Audi. Dzisiaj, poniekąd z uwagi na kolejną rocznicę stanu wojennego coś o całe lata młodsze od tamtych okoliczności, ale znowu nie tak wiele. Mazda z 1987 roku. Tylko na nią spójrzcie... Czyż nie urzeka? Prostota linii i obsługi wybija się na plan pierwszy. Zaraz po nim jest niezawodność i jak widać (a to w japońskich autach z tamtej epoki rzadko spotykane) duża trwałość. Jeśli auto faktycznie wygląda jak na zdjęciach, znaczy się było bardzo dbane przez całe swoje życie. Wisienką na torcie jest automatyczna skrzynia biegów. Mazda - tutaj.