Gramy z Orkiestrą

wtorek, 25 grudnia 2012

Takich kolorów dzisiaj próżno by szukać...



Skoro już jeden renifer to dorzucamy jeszcze drugiego. Tym razem śliczna :dwuseta" z klasycznym pochylonym nosem inspirowanym kształtem przodu koncepcyjnego pojazdu Volvo, który miał symbolizować bezpieczeństwo jadących. I faktycznie tak było. Na cokolwiek najechał (ten jest nie lepszy :)), nie było z niego co zbierać. Ten zderzak potrafił obrócić w pył wszystko co napotkał. Auto ciekawe i rzadkie, a na dodatek w jednym z tych cudownych, typowych dla lat 70. kolorze. Ze wszech miar polecamy. Volvo - tutaj.