czwartek, 24 stycznia 2013

Dość już tych BMW - W124


Co może poradzić człowiek, że mu się podobają ponadczasowe (żeby nie nadużywać słowa "klasyczne", bo z klasyką niby czego miały by mieć one związek?) linie Mercedesów... Nic. Cieszmy się więc, że wciąż ich wokół wiele i w coraz to ciekawszych konfiguracjach. Po zalewie zajeżdżonych diesli, do Polski trafiają lepiej wyposażone i zadbane auta z silnikami benzynowymi. Na dodatek w całkiem atrakcyjnych cenach. Wszystko to fajnie, ale trzeba zdawać sobie sprawę, że z oszczędnością paliwa te silniki nie stoją najlepiej. Krótko mówiąc, są paliwożerne. Odwdzięczają się za to wzorową pracą i długą służbą. Tak więc podejmując decyzję o zakupie takiego wozu, przyjmijmy, że zostanie z nami na lata. I będziemy go regularnie karmić. Jeśli nam to odpowiada, nie można dużo lepiej trafić. Mercedes - tutaj.