poniedziałek, 7 stycznia 2013

Przy nim się nie zanudzisz...




A to dlatego, że sporo czasu można tu poświęcić na dopieszczenie. Z drugiej strony co my tu mamy. Przede wszystkim silnik z turbodoładowaniem. Poza tym wersja amerykańska a to wtedy u Volvo równało się pełnej opcji. I faktycznie, jest tu wszystko: ABS, klimatyzacja, półskórzana tapicerka z przemiłym w dotyku welurem, szyberdach, elektryka szyb. Ba, są nawet oryginalne felgi do wersji "turbo". Czego chcieć więcej? Fakt, że z częściami do 740 nie jest różowo, czasami może trzeba będzie czegoś cierpliwie poszukać. Ale samochód jest kompletny i zadbany. A takie Volvo w tym wieku to rzadkość. Polecamy. Volvo - tutaj.