środa, 16 stycznia 2013

R-R poniżej 50 tysięcy złotych...


Kiedy ten wóz debiutował, nie było chyba wrażliwego na piękno automaniaka, który pozostałby mu obojętny. Co tu dużo gadać, to naprawdę udany i przede wszystkim bardzo ładny model Range Rover'a. A Range to jak wiadomo lew w królestwie luksusowego off-roadu (o ile w ogóle istnieje taka kategoria), a aktualnie debiutujący model jest wręcz uznawany za wzorzec metra luksusowej limuzyny. Nie zapędzajmy się jednak aż tak. Wszystko w tym aucie cieszy oko, a komfort jazdy przewyższa wszystkie auta tego typu i niejedną limuzynę. Czy to możliwe, że taki wóz może być nasz za mniej niż 50 tysięcy? Sprzedawca twierdzi, że tak. Sprawdzacie? R-R - tutaj.