poniedziałek, 11 marca 2013

Było R5, teraz Austin Metro - cabrio



Taka dziwna pora roku, że z garaży i magazynów wypełzają kabriolety. O ile dotąd popularne było wypełzanie Mercedesów SL, beemek trójek czy Alf Romeo Spider, to uważni czytelnicy Wyszukanych mieli ostatnio okazję podziwiać wyprodukowane w nakładzie raptem tysiąca sztuk Renault Super5. I jeśli tamta limitacja wydała wam się szokująco niska to dzisiejszy okaz kompletnie zmieni tę ocenę. Austin Metro kabriolet to wozik legenda. Powstał by zastąpić Mini, którego nigdy nie zastąpił. Co gorsza, Mini przeżyło Metro i pozostało w produkcji a następnie doczekało się następcy. Austin Rover rozpadł się a Metro, mimo ciekawej konstrukcji, przepadło w księgach historii motoryzacji. Metro kabrio powstało w serii czterystu egzemplarzy, a ten tutaj to jeden z niewielu, które do dzisiaj przetrwały. Czy warto zatem się nim zainteresować? No, ba ;) Metro kabrio - tutaj.