niedziela, 24 marca 2013

Kolejna cegła - Volvo 240 sedan



 Po pierwsze ma szyberdach - bardzo rzadka opcja w tym modelu. Po drugie plastiki, zwłaszcza kieszenie drzwi, są całe (niepołamane). A po trzecie wóz ma świetną kolorystykę ze złotym lakierem i jasnobrązowym wnętrzem. Z wad to od razu widać połamane oparcia foteli, ale to w "dwusecie" standard no i pewnie cena. Cóż, Volvo 240 w takim stanie i wyposażeniu musi swoje kosztować. Za połowę tej sumy można dostać coś jeżdżącego, ale zjedzonego przez rdzę a za jeszcze mniej dostępne są już tylko zestawy części i to raczej nie wszystkich. 240 sedan - tutaj.