środa, 24 kwietnia 2013

Kontrapunkt - Baleronik

No już mi lepiej. Bo to było tak…. Kliknąłem w link. Patrzę. Baleron jak trzeba. Taxi. Aha…… jakoś nie zerknąłem na cenę tylko od razu zdjęcia. No … ładny, ładny, niezły, wymyty, aha…. O matko i córko, Jezusie brodaty… I straciłem przytomność.
Po jej odzyskaniu łapiąc ostrość jeszcze raz obadałem zdjęcia wnętrza i zerknąłem na cenę. No i znowu ktoś zgasił światło… omdlenia to nic przyjemnego. Napiszę tylko tyle. Proszę błagam niech kupi go ktoś rozsądny bo jak dostanie się w łapy jakiegoś barana to będzie szkoda. A może ktoś chce mi pożyczyć 8000zł? Przyjmę każdą propozycję. A tak na przyszłość to właśnie podjąłem młodzieżowe junackie zobowiązanie. Kupuję świnkę skarbonkę i zbieram kasę na takie okazje.

Damian Śmigielski prowadzi stronę na Facebooku.

Baleron taxi u nas - tutaj.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz