sobota, 20 kwietnia 2013

Pierwszy posmak Zachodu...



Był rok bodaj 1991 i do redakcji tygodnika "Motor" trafił niejaki redaktor Pronobis. Miły, uczynny, błyskotliwy ale przede wszystkim znający język niemiecki. I to do tego stopnia, że nie minęło kolejne pół roku a bawiliśmy się na warszawskim Powiślu (w klubie Wiosła konkretnie) na jego weselu z obywatelką Niemiec, której imienia niestety nie pomnę. A ta z kolei niewiasta powoziła takim czymś, ino w czerwonym kolorze. Poza tym identyko z tym dziwnym malowaniem na kołpakach włącznie. Dlatego zaręczam, że prezentowany Fox to całkowity oryginał i przez wgląd na historię kolegi redaktora zachęcam do zainteresowania. Polo - tutaj.