środa, 8 maja 2013

Dwa Fiaty - oba warte grzechu



Jak widać z zamieszczonych zdjęć, niektórzy zrobią wszystko żeby nikt nie przyjechał kupić ich Fiata 132. Mamy dwa i tego drugiego podsyłamy wam w linku poniżej. Fiaty są w zupełnie różnych cenach. Trudno wyczuć, czy aż tak różni się ich stan. Ten tutaj wygląda zdrowo (ale ma słabszy silnik), a tamten tańszy ma elementy wymagające spawania i wymiany (i trochę nakombinowane w papierach - niegroźnie). To jednak kwestia wyboru: kupić taniej i porządnie zrobić czy drożej i... zrobić za jakiś czas. Tak czy owak, 132 pozostaje jednym z naszych ulubionych modeli Fiata i żadne (nawet najbardziej przeinaczone) zdjęcie deski rozdzielczej nie jest w stanie odebrać mu uroku. Fakt, że kierownica mogłaby aż tak płasko nie leżeć. No, ale przecież "nobody's perfect" ;) Droższy 132 - tutaj. Ten tańszy - tutaj.