niedziela, 19 maja 2013

Jaki Sport, Classic to jest to...



Odsprzedany pięć lat temu indyjskiemu potentatowi Rattanowi Tata, Range Rover właśnie wprowadza do sprzedaży nowy model Sport. Odchudzony o ponad 400 kilogramów w stosunku do poprzednika, nowy model w ręku guru zawieszeń Mike'a Cross'a jest w stanie podobno nawet jechać slajdem w zakręcie. Oczywiście w wersji z doładowanym benzynowym V8. Cóż, ten tutaj Range to zupełnie inna szkoła. Łączą ich co prawda koncepcje źródła napędu, ale w nowym R-R Sport najczęściej pod maskę trafiać będzie turbodiesel, a i szary Classik na sugestię podróżowania po winklach z zarzucaniem tyłem zareagował by tylko po angielsku: usztywnieniem i tak już sztywnej górnej wargi. To wóz dla tych, co nie mają nic przeciwko nowym czasom, ale wolą pozostać w starszych klimatach. I dla takich, co im się tak znowu wszędzie nie spieszy. Cudowny. Classik - tutaj.