środa, 22 maja 2013

Kiedyś to było coś - Rekord



Aktualnie Opel nie ma w swojej ofercie niczego, co możnaby odnieść do flagowej jednostki tej marki sprzed lat: Rekorda. Insignia nawet nie dorasta rozmiarami do pięt Vectrze i dzisiaj klient zamożny nie ma po co do salonu z błyskawicą zaglądać. Co innego kiedyś. Rekord z jego miękkim welurowym wnętrzem, automatyczną skrzynią biegów i mocnym benzynowym silnikiem to było auto, w którym każdy chciał się pokazać. Albo przynajmiej obok niego zrobić sobie zdjęcie, jak zapewne wielu miłośników motoryzacji z Polski, którzy wówczas udawali się na tzw. Zachód. Dzisiaj czeka na zmiłowanie na jednym z podwórek. Rekord - tutaj.