wtorek, 7 maja 2013

Różnie na niego mówią... S klasa W140



Z reguły określenia na ten konkretnie model Mercedesa pochodzą ze słowników zwierząt hodowlanych. Mogą te zwierzaki mieszkać w oborze lub chlewiku ale ze stajni o raczej się ich nie przyprowadza. Cóż, nie ma się co spierać, że linia S klasy W140 jest nieco ciężkawa. Ale zamiast narzekać, lepiej przypomnieć sobie jak bardzo zaawansowany technicznie był to wóz i jak dostojnie prezentował się w nim stateczny właściciel. Bo nie był to wóz na kieszeń młokosa. Dlatego takie S klasy, jeśli już uda się je odnaleźć, to z reguły auta pedantycznie zadbane i czyste - takie, które jeszcze wiele lat posłużą kolejnemy nabywcy. Jak zwykle przypominamy o ważnym aspekcie: cena spadła ale koszty serwisowania pozostały ;). Mercedes - od naszego niemieckiego partnera - tutaj.