sobota, 29 czerwca 2013

Tuningu część druga... w124



Ktoś powie, że to wiocha i tandeta, ale spójrzmy w oczy prawdzie: tak to wyglądało jeszcze dwadzieścia lat temu. Ludzie daliby się wtedy pokroić za dymione światła Helli (zauważmy, że w odróżnieniu od Merca 190 prezentowanego tu niedawno w podobnie tuningowej formie, w tym coupe pod dymionymi lampami doklejono odblaski), kierownicę BBS z drewnem i stylowy pasek wzdłuż boku nadwozia. To był wówczas sam szyk. A skoro wóz pochodzi z tamtych czasów to nie patrzmy nań z politowaniem tylko cieszmy się, że przetrwał właśnie taki, w swojej (jak na owe czasy) wyrafinowanej formie. Aukcja zaraz się kończy. Mercedes - tutaj.