wtorek, 20 sierpnia 2013

Pora na Rodeo :)




W tamtych czasach wybór był prosty: to, albo Citroen Mehari. Oba nadwozia z plastiku o zbliżonej stylistyce (chociaż nam cytryna podobała się bardziej) i osiągach. Dzisiaj wybór jest jeszcze prostszy: takich wozów już się nie produkuje. Co prawda Fiat przy okazji premiery "Nuova 500" próbował coś podobnego pokazać, ale jak dotąd w temacie cisza. Idealny wóz wakacyjny, pakowny, przewiewny i po prostu zabawny. Co ważne, po zdjęciu brezentowego dachu - pełen kabriolet. I ta nazwa... Rodeo. Beczka śmiechu. Rodeo - tutaj.