czwartek, 5 września 2013

Całkiem zgrabne BMW




Dziwny ten tytuł, ale tak to już czasem jest, że auto, które ogladało się wiele razy wcześniej, w pewnej chwili na nowo przykuwa jakimś stylistycznym detalem czy technicznym rozwiązaniem. Ta "piątka" to wóz, na którym prace dyplomowe mógłby popełnić niejeden stylista. Nadwozie i wnętrze to obszary pełne ciekawych smaczków. Karoseria to klasyczny sedan z charakterystycznym zgięciem Hoffmesiter'a. Z kolei spójrzcie na sterowanie nawiewami kabiny i jak wmontowany jest tam spory analogowy zegar. Fajne są też pionowe przetłoczenia nad nimi oraz poziome pod. A niby takie zwykłe BMW - tutaj.