poniedziałek, 14 października 2013

BMW nie dla emeryta...



Kiedy debiutował, ten model BMW był rozpaczliwym krokiem marki w stronę młodszego odbiorcy. Dzisiaj może tego nikt już nie pamięta, ale wizerunek BMW przez lata zbliżył się do tego, czym dzisiaj dysponuje Honda. Niby wartościowe auta, dobrze się prowadzące, ale co z tego skoro kupują je głównie emeryci. Co prawda Compakt nie zrewolucjonizował sytuacji, ale stanowił udane posunięcie, a jego konsekwencje znamy już z ulic. BMW - tutaj.