wtorek, 29 października 2013

Jak nie Królowa Śniegu...




Wielu z was zainteresowało się sugerowanym tutaj w zeszłym tygodniu białym BMW pochodzącym z rynku amerykańskiego. Tamto co prawda miało o wiele mocniejszy silnik i napęd na cztery koła, ale zdaniem jednego z naszych czytelników ten czarny wóz stanowi dla tamtego ciekawą alternatywę. To BMW robi co najmniej dobre wrażenie, jest to europejski (a więc jednak bardziej elegancki) model a cena... taka sama. Ciężki orzech do zgryzienia zwłaszcza, że obie oferty jeszcze aktualne. Wybierajcie. Biały - tutaj. A ten czarny - tutaj.