niedziela, 20 października 2013

Volvo Safrane




Są takie modele samochodów, które pojawiają się i znikają bez śladu. Można je czasem jeszcze spotkać z tzw. drugiej ręki, ale z reguły są to już zamęczone auta w podstawowej specyfikacji z najgorszymi z możliwych silnikami. Nie w przypadku tego Safrane. Tu kupujemy w zasadzie Volvo S70 za pół ceny podobnego "Szweda" i z ogromną kabiną oraz przepastnym bagażnikiem (tego w S70 nie ma). Dlaczego Volvo? Proste, cały napęd pochodzi z Volvo a to dlatego, że obie firmy w tamtych czasach ściśle współpracowały. Safrane - tutaj.