poniedziałek, 18 listopada 2013

Dawno zapomniana... Sierra. 7900 PLN




To zapewne nie jest ta sama Sierra, której losy śledziliśmy w napięciu około właśnie rok temu. Wynaleziona od pierwszego właściciela, który zresztą pięknie opisał nam jej historię, trafiła potem na spekulacyjną giełdę a jej cena niepohamowanie rosła. Była też biała, sedan i nawet chyba silnik się zgadzał. Co do pojemności znaczy się. Mamy nadzieję, że się wam podoba. Nam bardzo. Może z tym małym wyjątkiem, że naszym zdaniem pranie tapicerki to mu się na pewno należy, jeśli jak deklaruje właściciel, Sierra nigdy tego nie doświadczyła ;) - tutaj.