piątek, 8 listopada 2013

Jedziemy na Broadway




Były takie czasy, kiedy Renault (ale Peugeot i np. Alfa Romeo też) marzyły o ekspansji na rynek amerykański. Wiadomo, tam to dopiero można sprzedawać. Cóż, okazało się, że rzeczywistość przerosła oczekiwania niejednego z pionierów. Amerykanie nie wiedzieć czemu nie polubili europejskich marek (poza BMW i Mercedesem znaczy się) i trzeba było z podkulonym ogonem wracać do siebie. Pozostały takie fajne samochody jak R9, a że sen o potędze nie pozwalał spokojnie siedzieć w biurze twórcom nazw dla specjalnych edycji modelu, to mamy Broadway. I to nam musi wystarczyć. R9 - tutaj.