niedziela, 22 grudnia 2013

Osiemseta plus 23 konie. 3 999EUR

Tak nam się miło wspominało Volvo 850, że smak nas naszedł na pogłębienie tego kierunku.
I okazało się, że pochodną tamtego wozu akurat ma na stanie nasz niemiecki dostawca. Volvo V70 to w zasadzie to samo, co 850 z wyjątkiem kilku zaokrągleń, innych lamp i maski, nieco zmienionej deski rozdzielczej (ale układ pozostawiono - w końcu był akurat w sam raz). Istotnie Volvo zmieniło się pod maską. Silnik pozostał pięciocylindrowy, ale w porównaniu z prezentowanym 850GLT, ma turbosprężarkę i moc wzrosła o dwadzieścia kilka koni i w tym aucie ma już tuż pod 200. Auto w czystej i ładnie wyposażonej wersji - szkoda, że nie ma tego wspaniałego zestawu audio dolby pro-logic. Volvo - tutaj.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz