wtorek, 24 grudnia 2013

Rekomendacje zadowolonych klientów: była Croma, była...

Moja wymarzona nowa fura, zadbana i serwisowana Croma, pewnego dnia rozpadła się na kawałki. Mimo młodego wieku serwis nie dał jej szansy i stanąłem przed trudną decyzją pozbycia się Fiata za bezcen i konieczności kupienia czegoś.
W trudnej chwili sięgnąłem po pomoc Marcina – wydawcy „Wyszukanych Samochodów”, którego znałem sprzed lat z pracy w reklamie. Okazało się, że Marcin znalazł mi szybko samochód i przekonał do korzystnego pozbycia się resztek Cromy. Miałem wiele obaw odnośnie przesiadki. Od kilkunastu już lat jeździłem nowymi samochodami i powrót do używańców to była dla mnie trauma. Nie chciałem wracać do godzin wyklepanych u mechanika. Rozmawialiśmy godzinami i w końcu zdecydowałem się na jazdę próbną polecaną przez Marcina Corollą. Corolla przyjechała z przesympatyczną właścicielką. Od słowa do słowa przejąłem stery i pomknąłem japońskim kombiakiem. Toyota pozytywnie mnie zaskoczyła. Miała tyle miejsca ile potrzebowałem, całkiem świeżą stylistykę, była wygodna i żwawa. Po kolejnej sesji mototerapeutycznej z Marcinem postanowiłem zaryzykować. I słusznie. Toyotą jeżdżę już prawie rok, nic się w niej nie dzieje – poprzednia właścicielka oddała mi ją po pełnym przeglądzie i serwisie. Polecam Marcina każdemu, kto nie siedzi w motoryzacji i nie czuje się pewny w temacie.

Piotr

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz