sobota, 28 grudnia 2013

To nadwozie za nami chodzi. 24 500PLN

Co za niezrównana kombinacja... Nie dość, że nadwozie coupe to jeszcze ta kolorystyka w stylu lat 70.
Co to jest? Beż? Kawa z mlekiem? To samo we wnętrzu. Można powiedzieć, że jest to kombinacja tyleż elegancka co miła i ciepła. Mało agresji, dużo relaksu. Taki to jest właśnie samochód, ten Rekord. W swoim czasie prezentowaliśmy podobnego ze Szwecji, tamten był naszym zdaniem do remontu (z czym zresztą nie zgodził się oburzony właściciel). Ten dla odmiany remont ma już za sobą, co znajduje odzwierciedlenie w cenie ;). Rekord - tutaj.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz