środa, 29 stycznia 2014

SPRZEDANY. Siedemdziesiątka ledwo po osiemdziesiątce. 11 000PLN

Normalnie to takim Volvem nie ma się co specjalnie podniecać. Po prostu sedan Volvo. Zwykle te auta są już zajechane na śmierć, przeżyły niejedno, wnętrza zniszczone. Jednym słowem smutek.
A tu coś zupełnie innego. Volvo S70 z nieczęsto spotykanym silnikiem dwulitrowym ale co ważne z przebiegiem raptem 89 000 kilometrów. Jak zwykle okazuje się, że mały przebieg i dbałość o samochód może przynieść doskonałe efekty. Aż się chce takie auto obejrzeć i może nawet wybaczyć mu znikomą moc tylko 120 paru koni. Kombinacja żywego koloru lakieru i jasnej tapicerki tylko zaprasza. Kto chętny? Volvo - tutaj.




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz