wtorek, 18 lutego 2014

Co najmniej o oczko wyżej. 59 900PLN

Odnosimy wrażenie, że wczorajsze GTE przypadło wam do gustu więc... podkręcamy śrubkę. Oba samochody to w zasadzie białe kruki.
No, R5 GTE faktycznie jest białe a to Clio nie, ale to chyba bez znaczenia. Umieszczony centralnie niemal trzylitrowy silnik benzynowy nie tyle nadaje autu przyspieszenia co katapultuje Clio na drodze do najbliższego zakrętu. To prawdziwy dzikus i ktoś, kto chciałby używać tego wozu do codziennej jazdy w korkach, lepiej żeby jeszcze raz przemyślał sensowność dokonywanych wyborów. Prawdziwa gratka i okazja. Tyle, że z tych droższych :) Clio V6 - tutaj.






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz