wtorek, 25 lutego 2014

Jeden z 2500. 17 500PLN

 Jak to całkiem skądinąd słusznie prawi nasz znajomy serwisant Volvo, tych modele to już ze świecą szukać i cieszyć się należy gdy trafiają się w jednym kawałku.
Co gorsza, jego uwaga odnosiła się do zwykłego T-5 a tu mamy do czynienia z mocno limitowaną wersją "R" w tym najfajniejszym kanarkowym żółtym. Jeśli to wszystko co sprzedający pisze okaże się prawdą a stan eRki wzbudzi wasz zachwyt to brać natychmiast. Po powrocie możecie już tylko zastać dwa ślady spalonej gumy w miejscu, w którym stała zaparkowana ;). Volvo - tutaj.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz