czwartek, 20 lutego 2014

Komu się gęba do niego nie śmieje? 12 000PLN


Spore amerykańskie coupe. To nie jest w żadnym wypadku samochód sportowy.
To jest amerykański samochód osobowy z dwudrzwiowym nadwoziem. I w tym cały jego urok. Siedzi się wygodnie w przyjemnym wnętrzu. Pod maską mruczy prawie cztery litry pojemności benzynowego motoru a sama maska roztacza się przed kierowcą niczym pokład lotniskowca. Do tego ta urocza pionowa tylna szyba. Cały jest taki, że aż schrupać. Jeśli ktoś lubi takie klimaty. Mercury - tutaj.







3 komentarze:

  1. Poza tym, ze ten silnik nie nadaje się do jazdy, awaryjność 200%, - TRAGEDIA!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To ja go wystawiam. Jeżdżę nim od roku. Nie wiem o jakiej awaryjności mówisz? Ja wymieniłem kilka podstawowych rzeczy (po kilkunastu latach użytkowania przez moje wujostwo), m.in. uszczelki, akumulator, pompę wodną, pasek klinowy - i chodzi bez zarzutu. Czy byłeś właścicielem takiego samochodu, że wydajesz opinie?Zastanów się, zanim coś takiego napiszesz.

      Usuń
    2. po 2 Windstarach 1995 r z tym motorem, wiem co pisze,...zresztą sam tez piszesz o wymienionych uszczelkach pod glowica,...to tylko jedna z czestszych wad

      Usuń