niedziela, 16 lutego 2014

Niedziela dniem dziwnych wozów. 4 300PLN

Nadesłany przez czytelnika, nam jakoś umknął ;). Ale właśnie, od czego są czytelnicy, a ostatecznie to blog, na którego czytaniu korzystamy wszyscy.
Volvo ma może małe niedomagania w postaci korozji, ale to "turbiak" w fajnej budzie limuzyny. Nie spodziewajcie się przesadnej przestrzeni w kabinie, ale jest klimat, jest moc i jest mnóstwo, na dodatek działającego, wyposażenia. Naszym zdaniem, warto o nim pogadać przy niedzielnym obiedzie. Dzieciom z tyłu będzie na pewno komfortowo ;). 460 - tutaj.






1 komentarz:

  1. fajne autko w tym jakże potrzebnym blogu - skoda ze mam już 3 Skody ;)

    ps.Szkoda ;)

    OdpowiedzUsuń